Już dawno nie dodawałam żadnych przepisów... to nie znaczy, że nie pitraszę. Wręcz przeciwnie, gotuję, piekę, eksperymentuję w kuchni i nie mam czasu na pisanie. Mamy sezon na cudowne owoce. Przepis, który dziś umieszczam można dowolnie modyfikować jeśli chodzi o zastosowane owoce. Możemy użyć truskawek, porzeczek, śliwek, rabarbaru, agrestu...Najważniejsze jest, by dobrze zrobić ciasto.
Oto składniki:
200 g masła
200 g cukru pudru
Cukier waniliowy
4 jajka
250 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 kg owoców
Kruszonka:
75 g masła
75 g cukru
150 g mąki
Zacznijmy od przygotowania kruszonki. Należy w rondelku na małym ogniu rozpuścić masło, wsypać cukier, zamieszać, a po chwili wsypać mąkę. Powstanie kruszonka, taki jakby piasek, mniejsze i większe okruchy.... Niech sobie stygnie a my zajmijmy się ciastem.
Masło trzeba wcześniej wyjąć z lodówki, by było miękkie i ciepłe, i łatwo się ucierało z cukrem pudrem, teraz dodajmy też cukier waniliowy. Ucieramy dość długo około 10 minut, by uzyskać gładką masę. Następnie co 2-3 minuty wbijamy jedno jajko cały czas ucierając na sporych obrotach. Potem przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia dodajemy stopniowo do masy. Ciasto z mąką miksujemy aż składniki się połączą.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Ciasto wykładamy do formy. Ja piekłam na papierze do pieczenia. Na cieście rozkładamy owoce. Posypujemy kruszonką. Pieczemy około 60 minut.
wtorek, 14 lipca 2015
wtorek, 3 lutego 2015
Moja drożdżówa!
Oto przepis na proste, pachnące w całym domu ciasto drożdżowe. Bardzo ważnym elementem, któremu zawdzięcza ono swój smak i zapach jest prawdziwe masło. Użyłam także świeżych drożdży na wagę a nie jakiegoś podejrzanego proszku drożdżowego.
Składniki na ciasto:
500 g mąki pszennej
30 g świeżych drożdży
200 ml mleka
75 g cukru
2 jaja
60 g masła
Rodzynki
Składniki na kruszonkę:
70 g mąki pszennej
60 g masła
3 łyżki cukru
Poza tym:
1 jajo
Kapkę mleka
Mleko musi być lekko ciepłe, nie gorące. Łączymy je z pokruszonymi drożdżami, 1 łyżeczką cukru, 4 łyżkami mąki i tak przygotowany zaczyn zostawiamy na 15 min do wyrośnięcia.
Do dużej miski wsypujemy pozostałą mąkę, cukier, 2 jajka, miękkie masło i zaczyn. Dobrze zagniatamy. Dodajemy rodzynki i ponownie wyrabiamy.
Formę wykładamy np papierem do pieczenia i przekładamy do niej ciasto, które powinno postać w ciepłym miejscu około 40 min(u mnie koło kaloryfera).
Kruszonkę robimy łącząc wszystkie składniki ze sobą. Najlepiej by masło było zimne, rozdrabniamy je najpierw nożem, by łatwiej było potem tworzyć drobne kuleczki z masła, cukru i mąki. Kruszonkę wstawiamy do lodówki.
Ciasto smarujemy mieszanką rozmąconego jajka i odrobiny mleka używając do tego pędzelka. Posypujemy równomiernie kruszonką.
Piekarnik rozgrzewamy wcześniej do około 180 stopni i pieczemy 40 min uważając by ciasto za bardzo się nie przypiekło.
Składniki na ciasto:
500 g mąki pszennej
30 g świeżych drożdży
200 ml mleka
75 g cukru
2 jaja
60 g masła
Rodzynki
Składniki na kruszonkę:
70 g mąki pszennej
60 g masła
3 łyżki cukru
Poza tym:
1 jajo
Kapkę mleka
Mleko musi być lekko ciepłe, nie gorące. Łączymy je z pokruszonymi drożdżami, 1 łyżeczką cukru, 4 łyżkami mąki i tak przygotowany zaczyn zostawiamy na 15 min do wyrośnięcia.
Do dużej miski wsypujemy pozostałą mąkę, cukier, 2 jajka, miękkie masło i zaczyn. Dobrze zagniatamy. Dodajemy rodzynki i ponownie wyrabiamy.
Formę wykładamy np papierem do pieczenia i przekładamy do niej ciasto, które powinno postać w ciepłym miejscu około 40 min(u mnie koło kaloryfera).
Kruszonkę robimy łącząc wszystkie składniki ze sobą. Najlepiej by masło było zimne, rozdrabniamy je najpierw nożem, by łatwiej było potem tworzyć drobne kuleczki z masła, cukru i mąki. Kruszonkę wstawiamy do lodówki.
Ciasto smarujemy mieszanką rozmąconego jajka i odrobiny mleka używając do tego pędzelka. Posypujemy równomiernie kruszonką.
Piekarnik rozgrzewamy wcześniej do około 180 stopni i pieczemy 40 min uważając by ciasto za bardzo się nie przypiekło.
niedziela, 8 czerwca 2014
Knedle Pani Marii
Mam bardzo prosty przepis na knedle od pewnej starszej Pani i po prostu muszę, no muszę się nim z Wami podzielić :)
Podam Wam proporcje na 22-24 knedle.
750 g białego sera
3 jajka
9 łyżek bułki tartej
9 łyżek kaszy manny
Szczypta soli
Trochę mąki
Nieduże morele lub śliwki z pestką.
Cukier
Masło
Bułka tarta
Najpierw łączymy twaróg z jajkami, kaszą, bułką tartą i solą ugniatając ręką. Zostawiamy na około 30 minut, aby kasza napęczniała. Gotujemy lekko osoloną wodę na knedle. W międzyczasie odrywamy kawałki ciasta, robimy w ręku płaskie placuszki, w które wkładamy morele, zlepiamy brzegi formujemy kulki wokół owocu. Ja posypuję rękę i ciasto mąką, bo ten rodzaj ciasta lubi się lepić.
Moreli nie rozcinam i nie pozbawiam pestek, nie wycieka z nich wtedy sok. Robię to dopiero na talerzu i wtedy posypuję knedla cukrem.
Knedle gotują się około 20 minut na małym ogniu. Niektórzy lubią jeść knedle ze śmietaną, a ja lubię z dużą ilością bułki tartej zasmażanej na masełku.
Podam Wam proporcje na 22-24 knedle.
750 g białego sera
3 jajka
9 łyżek bułki tartej
9 łyżek kaszy manny
Szczypta soli
Trochę mąki
Nieduże morele lub śliwki z pestką.
Cukier
Masło
Bułka tarta
Najpierw łączymy twaróg z jajkami, kaszą, bułką tartą i solą ugniatając ręką. Zostawiamy na około 30 minut, aby kasza napęczniała. Gotujemy lekko osoloną wodę na knedle. W międzyczasie odrywamy kawałki ciasta, robimy w ręku płaskie placuszki, w które wkładamy morele, zlepiamy brzegi formujemy kulki wokół owocu. Ja posypuję rękę i ciasto mąką, bo ten rodzaj ciasta lubi się lepić.
Moreli nie rozcinam i nie pozbawiam pestek, nie wycieka z nich wtedy sok. Robię to dopiero na talerzu i wtedy posypuję knedla cukrem.
Knedle gotują się około 20 minut na małym ogniu. Niektórzy lubią jeść knedle ze śmietaną, a ja lubię z dużą ilością bułki tartej zasmażanej na masełku.
sobota, 15 marca 2014
Zdrowy deser
Skradłam przepis na prosty, lekki, przyjemny deser. Trochę go zmodyfikowałam i oto jest. Na 6 porcji użyłam:
3 kiwi
6 połówek brzoskwini z zalewy
Konfitura z wiśni
2 jogurty greckie (700 g)
Paczka ulubionych kruchych ciastek (100-150g)
Kiwi obieramy, kroimy i blendujemy. Osobno miksujemy brzoskwinie. Ciastka kruszymy - ja włożyłam je do reklamówki i rozdrobniłam tłuczkiem do mięsa :) Następnie układamy warstwowo w szklance owoce, jogurt, pokruszone ciastka (bardzo pasują zbożowe albo maślane, ja użyłam ciastek cynamonowych) i konfiturę z wiśni. Wkładamy deser do lodówki, by trochę się schłodził. Smacznego!!
3 kiwi
6 połówek brzoskwini z zalewy
Konfitura z wiśni
2 jogurty greckie (700 g)
Paczka ulubionych kruchych ciastek (100-150g)
Kiwi obieramy, kroimy i blendujemy. Osobno miksujemy brzoskwinie. Ciastka kruszymy - ja włożyłam je do reklamówki i rozdrobniłam tłuczkiem do mięsa :) Następnie układamy warstwowo w szklance owoce, jogurt, pokruszone ciastka (bardzo pasują zbożowe albo maślane, ja użyłam ciastek cynamonowych) i konfiturę z wiśni. Wkładamy deser do lodówki, by trochę się schłodził. Smacznego!!
sobota, 22 lutego 2014
Cebularze
Proponuję bardzo smakowite bułeczki drożdżowe z cebulą. Są proste w przygotowaniu, pachnące, chrupiące i cieplutkie. Są różne przepisy na cebularze. Oryginalne są większe od moich i dodaje się do nich mak. Ja zrobiłam więcej mniejszych bułeczek i trochę zmieniłam oryginalną recepturę. Dodałam np ketchupu i ziół prowansalskich.
Na ciasto potrzebujemy:
50 g świeżych drożdży
1 łyżka cukru
500 g mąki pszennej
1 szklanka ciepłego mleka
1 jajko
1 łyżeczka soli
60 g masła lub oleju
Na farsz:
3 duże cebule
Olej
Sól
Zioła prowansalskie
Pieprz
Ketchup lub koncentrat pomidorowy
Przygotowujemy rozczyn - drożdże łączymy z cukrem, niewielką ilością (1-2 łyżki) mąki i odrobiną mleka. Pozostawiamy 15 minut by drożdże zaczęły pracować (bąbelkować). Następnie do rozczynu dodajemy: mąkę, sól, rozpuszczone masło (przestudzone) lub olej, ciepłe mleko, rozmącone jajko. Dobrze wyrabiamy ciasto tak, by odchodziło od ręki. W razie potrzeby możemy posypać rękę mąką. Nie przesadźmy z mąką. Np ja najpierw dodałam do ciasta 400 g mąki, a potem w czasie wyrabiania dosypałam jeszcze 100 g, by ułatwić sobie wyrabianie. Ciasto w misce przykrywamy ściereczką i zostawiamy na godzinę do wyrośnięcia.
W międzyczasie przygotowujemy cebulę. Obieramy, kroimy w kostkę i smażymy doprawiając solą i ziołami prowansalskimi. Możemy dodać też trochę ketchupu. Ja smarowałam ketchupem bułeczki przed upieczeniem (mój mąż woli koncentrat).
Ciasto po wyrośnięciu podzieliłam na 20 części, uformowałam z nich placuszki. Rozłożyłam je na blasze, którą uprzednio nasmarowałam olejem. Połowę placuszków posmarowałam ketchupem, a połowę nie, bo tak miałam ochotę :)
Na wszystkie wyłożyłam przesmażoną cebulkę. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. W międzyczasie bułeczki jeszcze wyrastają. Cebularze pieczemy około 20-25 min na złoto. W czasie pieczenia się zrosną, ale wcale się tym nie przejmujemy :) Łatwo się potem oddzielają. Smacznego!
Oto ono, zdążyłam sfotografować, choć już zaczęły znikać :)
Na ciasto potrzebujemy:
50 g świeżych drożdży
1 łyżka cukru
500 g mąki pszennej
1 szklanka ciepłego mleka
1 jajko
1 łyżeczka soli
60 g masła lub oleju
Na farsz:
3 duże cebule
Olej
Sól
Zioła prowansalskie
Pieprz
Ketchup lub koncentrat pomidorowy
Przygotowujemy rozczyn - drożdże łączymy z cukrem, niewielką ilością (1-2 łyżki) mąki i odrobiną mleka. Pozostawiamy 15 minut by drożdże zaczęły pracować (bąbelkować). Następnie do rozczynu dodajemy: mąkę, sól, rozpuszczone masło (przestudzone) lub olej, ciepłe mleko, rozmącone jajko. Dobrze wyrabiamy ciasto tak, by odchodziło od ręki. W razie potrzeby możemy posypać rękę mąką. Nie przesadźmy z mąką. Np ja najpierw dodałam do ciasta 400 g mąki, a potem w czasie wyrabiania dosypałam jeszcze 100 g, by ułatwić sobie wyrabianie. Ciasto w misce przykrywamy ściereczką i zostawiamy na godzinę do wyrośnięcia.
W międzyczasie przygotowujemy cebulę. Obieramy, kroimy w kostkę i smażymy doprawiając solą i ziołami prowansalskimi. Możemy dodać też trochę ketchupu. Ja smarowałam ketchupem bułeczki przed upieczeniem (mój mąż woli koncentrat).
Ciasto po wyrośnięciu podzieliłam na 20 części, uformowałam z nich placuszki. Rozłożyłam je na blasze, którą uprzednio nasmarowałam olejem. Połowę placuszków posmarowałam ketchupem, a połowę nie, bo tak miałam ochotę :)
Na wszystkie wyłożyłam przesmażoną cebulkę. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. W międzyczasie bułeczki jeszcze wyrastają. Cebularze pieczemy około 20-25 min na złoto. W czasie pieczenia się zrosną, ale wcale się tym nie przejmujemy :) Łatwo się potem oddzielają. Smacznego!
Oto ono, zdążyłam sfotografować, choć już zaczęły znikać :)
czwartek, 20 lutego 2014
Pieczona kaczka
Kaczka - szt. 1 (ponad 2 kg)
Sól
Pieprz
Zioła prowansalskie
4 marchewki
2 cebule
2 jabłka
Cynamon
Rodzynki
1 szkl. wina czerwonego
Olej lub smalec
Kaczkę umyłam, była już oczyszczona więc nie musiałam się babrać z wnętrznościami. Przyprawiłam ją solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi, włożyłam do wysmarowanej tłuszczem brytfanki. Wstawiłam do piekarnika (temperatura około 180 stopni). Można piec ją na początku pod przykryciem a potem odkryć by miała chrupiącą skórkę. Po 15 minutach podlałam kaczkę winkiem. Po godzinie dodałam pokrojoną dość grubo marchewkę i cebulę, a po 1.5 godziny jabłka (obrane i pokrojone w spore kawałki) oprószone cynamonem i rodzynki. Kaczkę w czasie pieczenia warto polewać tłuszczykiem, który się wytapia z pieczenia. Kaczkę 2-kilogramową należy piec około 2 godzin.
środa, 12 lutego 2014
Szynka pieczona w czerwonym winie
Nie wiem jak wy, ale ja jestem klasycznym mięsożercą. Uwielbiam mięso pod każdą postacią. Dziś prezentuję prosty przepis na kawał pieczonego mięsiwa. Można je zjeść na obiad do ziemniaków czy też ryżu, ale równie dobrze smakuje na zimno do pieczywa z chrzanem lub musztardą. Użyłam:
Około 2 kg szynki wieprzowej
Sól
Pieprz
Czosnek
Zioła prowansalskie
1.5 szklanki czerwonego wina
Olej
Suszone śliwki
W naszym kawałku mięsa robimy nożem otwory, w które wpychamy sporo suszonych śliwek. Robimy marynatę z oleju, czosnku, soli, pieprzu i ziół prowansalskich. Możemy użyć innych przypraw, które lubimy np papryki. Nacieramy mięso marynatą i zostawiamy na kilka godzin w lodówce. Dobrze mięso zawinąć w folię, żeby dobrze wchłonęło wszystkie smaki. Mięso pieczemy w naczyniu żaroodpornym pod przykryciem około 2 godzin w około 200 stopniach. Podlewamy je czerwonym winem. Jeśli po upływie 2 godzin uznamy, że nasze mięso potrzebuje jeszcze trochę czasu (możemy je trochę rozkroić) możemy je potrzymać w piecyku jeszcze z pół godziny.
Około 2 kg szynki wieprzowej
Sól
Pieprz
Czosnek
Zioła prowansalskie
1.5 szklanki czerwonego wina
Olej
Suszone śliwki
W naszym kawałku mięsa robimy nożem otwory, w które wpychamy sporo suszonych śliwek. Robimy marynatę z oleju, czosnku, soli, pieprzu i ziół prowansalskich. Możemy użyć innych przypraw, które lubimy np papryki. Nacieramy mięso marynatą i zostawiamy na kilka godzin w lodówce. Dobrze mięso zawinąć w folię, żeby dobrze wchłonęło wszystkie smaki. Mięso pieczemy w naczyniu żaroodpornym pod przykryciem około 2 godzin w około 200 stopniach. Podlewamy je czerwonym winem. Jeśli po upływie 2 godzin uznamy, że nasze mięso potrzebuje jeszcze trochę czasu (możemy je trochę rozkroić) możemy je potrzymać w piecyku jeszcze z pół godziny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




